Parafia pw. Matki Bożej Różańcowej

w Bajtkowie

błog. Marianna Biernacka (zdj z 1930 r.)

Siostry i Bracia, Umiłowani Diecezjanie!

1. Rok Wiary - czasem poznawania świadków.

W te lipcowe dni, modlimy się za ofiary rzezi wołyńskiej, Obławy Augustowskiej, wypraszając dla zamordowanych Boże miłosierdzie, a także prosimy Dawcę Pokoju o pokój między ludźmi na całym świecie. W tym czasie mija 70. rocznica męczeńskiej śmierci bł. Marianny Biernackiej. Jest to wspaniały czas, aby jeszcze lepiej poznać błogosławioną, jako tę, która przez całe życie dążyła do świętości, a oddając je za drugiego człowieka, naśladowała samego Jezusa Chrystusa, który oddał życie za nas wszystkich. Ona staje dzisiaj przed nami, jako świadek wiary.

Przeżywając Rok Wiary, z wielkim uznaniem patrzymy na życie i czyny świadków wiary wszystkich czasów, którzy „wyznali piękno pójścia za Panem Jezusem, tam gdzie byli wzywani, żeby dać świadectwo swojego bycia chrześcijanami: w rodzinie, w życiu zawodowym, publicznym, w wypełnianiu charyzmatów i posług, do których byli powoływani” (PF 13). Swojej wiary nie przeżywali w oderwaniu od codziennego życia, a przywiązanie do Chrystusa okazywali za cenę wielkich wyrzeczeń: utraty pracy, stanowiska, prześladowania, a nawet ofiary ze swego życia. To ludzie, którzy byli głęboko przekonani, że ich życie nie jest ograniczone do ziemskich wymiarów, ale posiada perspektywę wiecznej szczęśliwości. Konsekwentnie realizowali przykazanie miłości, o którym przypomina Chrystus w dzisiejszym fragmencie Ewangelii: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego, jak siebie samego” (Łk 10, 27).

Świadkowie wiary dowodzą, że autentyczna zażyłość z Panem Bogiem zawsze owocuje miłością. Jednocześnie są oni wyrzutem sumienia dla każdego, kto nie docenia łaski wiary. Wśród niezliczonej rzeszy świadków wiary jest bł. Marianna Biernacka, nasza diecezjanka, która wykazała się ogromnym poświęceniem, oddając życie za synową i jej nienarodzone dziecko.

2. Droga do świętości Marianny Biernackiej

Bł. Marianna Biernacka z domu Czokało urodziła się w 1888 roku w Lipsku nad Biebrzą. Mając dwadzieścia lat poślubiła Ludwika Biernackiego. Mieli oni sześcioro dzieci, z których czworo zmarło tuż po urodzeniu. Źródłem utrzymania rodziny Biernackich było gospodarstwo rolne. Po śmierci męża Ludwika w 1929 roku, Marianna zamieszkała razem z synem Stanisławem. Dziesięć lat później syn Stanisław ożenił się z Anną Szymczyk. Odtąd Marianna wiodła życie u boku syna i synowej.

Wpatrując się w jej zwyczajne życie zauważamy, że było ono przepojone wiarą, miłością, modlitwą, pracą i cierpieniem. Każdy dzień zaczynała modlitwą i wspólnym śpiewem Godzinek. Codzienność wypełniona była niełatwą pracą: latem w polu, a zimą przy przędzeniu lnu i konopi oraz tkaniu na krosnach. Odmawianie modlitwy różańcowej i nabożne śpiewanie pieśni pozwoliły godnie znosić ból sieroctwa, ciężką pracę i codzienną biedę.

Życie Marianny Biernackiej było naznaczone wielkim cierpieniem od samego początku. Najpierw jeszcze w niemowlęctwie śmierć matki, a kilka lat później utrata ojca. To pogrążyło rodzinę w biedzie i wyrzeczeniach. W małżeństwie śmierć czworga małych dzieci i w końcu utrata dorosłego syna. Wymagało to od niej wielkiego heroizmu i mocnej wiary. Po śmierci męża dołączyła do grona wdów, których pochwałę głosi Pismo Święte. Nie załamała się, nie wpadała w depresję, ale mężnie znosiła cierpienie, zawierzając siebie Bogu.

Największe cierpienie zadane rodzinie Biernackich miało miejsce na przełomie czerwca i lipca 1943 roku, kiedy doszło do masowych aresztowań mieszkańców Lipska i okolic. Aresztowania były odwetem hitlerowców za zabicie niemieckiego policjanta przez partyzantów. Na liście osób, które miały być aresztowane, znalazł się również syn Marianny i jego żona Anna. Aresztowanie Biernackich nastąpiło rankiem 1 lipca. Gdy bł. Marianna usłyszała rozkaz niemieckiego żołnierza, aby ubrała się i wyszła z domu. Wtedy padła mu do stóp i błagała go, aby oszczędził jej brzemienną synową: „Panie, a gdzież ona pójdzie. Zostawcie ją, ja pójdę sama za nią”. Niemiecki żołnierz zgodził się. Po dwutygodniowym pobycie w więzieniu w Grodnie, Mariannę, jej syna i innych aresztowanych wywieziono do fortów w pobliskiej miejscowości Naumowicze i tam 13 lipca 1943 roku zostali rozstrzelani.

Jej decyzja oddania życia za synową stanowiła dopełnienie całego życia. Mogła pozostać bierna i pogodzić się z decyzjami oprawców, mogła ofiarować się za syna. Ona decyduje się na oddanie swojego życia za synową, która była w stanie błogosławionym. To wielka mądrość teściowej i babci. Ale to też wielka mądrość świętej matki, która nie opuszcza swojego piątego dziecka w chwilach najtrudniejszych i jest z synem do końca.

Swoim heroicznym czynem Marianna uratowała synową i oczekujące na urodzenie dziecko. 13 czerwca 1999 roku bł. Jan Paweł II, ogłosił Mariannę Biernacką błogosławioną wraz z innymi męczennikami II wojny światowej. Ojciec Święty, w homilii wygłoszonej podczas uroczystości beatyfikacyjnej w Warszawie, mówił: „Świętujemy zwycięstwo tych, którzy w naszym stuleciu oddali życie dla Chrystusa, oddali życie doczesne, aby posiąść je na wieki w Jego chwale. Słusznie zatem prosimy, abyśmy za ich przykładem wiernie podążali za Chrystusem”. Beatyfikacja przyniosła wzrost zainteresowania jej życiem nie tylko w diecezji ełckiej, ale także w całej Polsce i poza jej granicami. Coraz więcej kobiet, zwłaszcza wdów, teściowych i synowych, zwraca się do niej, jako do swej patronki i orędowniczki.

3. Bł. Marianna Biernacka uczy nas szacunku do życia poczętego.

Postawa bł. Marianny Biernackiej przypomina, że Bóg powierzył człowiekowi, a w sposób szczególny kobiecie, troskę o życie człowieka i jego godność. Jej świadectwo życia i ofiarnej śmierci uczy obrony życia każdego człowieka, od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Dołącza ona do tych wszystkich świętych kobiet, które w szlachetny i zgodny z Bożym zamysłem sposób, budowały i nadal budują cywilizację życia oraz miłości. Przykład kobiety całkowicie oddanej życiu jest niezwykle ważny w czasach współczesnych, gdy niektóre prądy myślowe próbują nakłonić ludzi, aby postrzegali macierzyństwo wyłącznie jako ograniczenie narzucone kobiecie, a posiadanie dzieci, jako zagrożenie dla rodziców, ich finansów, kariery czy wygody. Dlatego też gorąco zachęcam do wielkiej modlitwy o życie za wstawiennictwem bł. Marianny. Żywimy głęboką nadzieję, że wstawia się ona u Pana Boga szczególnie w intencji życia nienarodzonych. Wielu przecież widzi w niej patronkę dzieci nienarodzonych oraz ich matek. Do niej zwracają się w modlitwie o pomoc także małżeństwa, pragnące potomstwa. Niech do niej uciekają się obrońcy życia w naszej w naszej diecezji i Ojczyźnie, zawierzając jej wstawiennictwu wszelkie inicjatywy, mające na celu ratowanie życia dzieci poczętych. Jako wotum wdzięczności za jej życie i heroiczny czyn oddania życia za synową w stanie błogosławionym pragniemy nazwać jej imieniem i oddać w jej opiekę nowopowstający Dom Samotnej Matki w Ełku. Dom ten budowany przez Caritas Diecezji Ełckiej zostanie poświęcony i oddany do użytku 31 sierpnia tego roku.

4. Bł. Marianna Biernacka patronka teściowych.

Przykład naszej błogosławionej diecezjanki sprawia, że widzimy w niej przede wszystkim patronkę teściowych. Nie ograniczamy jej szczególnej roli, jako błogosławionej, do teściowych. Doskonale wypełnia ona rolę pośredniczki także w innych funkcjach życia rodzinnego. Widzimy ją także, jako patronkę wdów, synowych a także rodzin. Ona zawsze broniła zdrowych relacji małżeńskich oraz rodzinnych. To bardzo ważne szczególnie dzisiaj, kiedy małżeństwo i rodzina przeżywają głęboki kryzys, kiedy atakowane jest samo pojęcie małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny, jego trwałość, nierozerwalność i cele. Wzywajcie jej wstawiennictwa, aby relacje w rodzinach między osobami starszymi a młodszymi, między synową a teściową, stawały się dobre, piękne i przyjazne. Wzywajcie jej pomocy w tworzeniu dobrych relacji międzypokoleniowych oraz tego, co w tych relacjach powinno być na pierwszym miejscu.

Dlatego też podobnie jak w latach ubiegłych, 2 sierpnia br. w święto Matki Bożej Anielskiej, zapraszam rodziny naszej diecezji, a zwłaszcza teściowe, wdowy i synowe, do Sanktuarium Matki Bożej Bazylianki w Lipsku nad Biebrzą, aby za wstawiennictwem bł. Marianny modlić się do Pana Boga w tych intencjach. Niech wspólna modlitwa nas wszystkich skłoni jeszcze bardziej do refleksji nad wielkością powołania w życiu rodzinnym. Niech modlitewnik dla teściowych „Ja pójdę za nią” wydany staraniem Caritas Diecezji Ełckiej przybliży duchowość Błogosławionej i pomoże w zanoszeniu modlitw do Boga.

Dzisiaj bł. Marianna Biernacka, męczenniczka, woła o naszą świętość i jako świadek wiary woła o nasze świadectwo wiary. Ona uczy nas odważnego kroczenia za Chrystusem i miłości bliźniego, aż do oddania za niego życia. Niech na tej drodze Bóg nas umacnia, a Maryja ma nas wszystkich w swojej opiece. Niech towarzyszy Wam wszystkim moje błogosławieństwo w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

+ Jerzy Mazur SVD
Biskup Ełcki


Powyższy List Pasterski Biskupa Ełckiego należy odczytać na wszystkich Mszach św. w XV Niedzielę zwykłą 14 lipca 2013 r.